sobota, 20 września 2008

forthamilton



Forthamilton na Brooklynie to swoisty skansen, w którym zakonserwowano paradoksalnie miejsca znacznie od siebie odległe. Naziemna linia metra, wsparta na żelaznych, nitowanych konstrukcjach, zacieniająca ulice, przypomina NY sprzed II wojny światowej. Zaś przechadzający się w tej nostalgicznej scenerii hasydzi w tradycyjnych strojach, przywodzą na myśl nieistniejące kresy wschodnie II RP. Owa dwoistość, skladająca się obecnie na nową jedność, nierozerwalnie kojarzona jest już ze współczesnym Brooklynem. Postmodernizm..

Brak komentarzy: