sobota, 20 września 2008

forthamilton



Forthamilton na Brooklynie to swoisty skansen, w którym zakonserwowano paradoksalnie miejsca znacznie od siebie odległe. Naziemna linia metra, wsparta na żelaznych, nitowanych konstrukcjach, zacieniająca ulice, przypomina NY sprzed II wojny światowej. Zaś przechadzający się w tej nostalgicznej scenerii hasydzi w tradycyjnych strojach, przywodzą na myśl nieistniejące kresy wschodnie II RP. Owa dwoistość, skladająca się obecnie na nową jedność, nierozerwalnie kojarzona jest już ze współczesnym Brooklynem. Postmodernizm..

środa, 17 września 2008

green point



Perspektywę głównej ulicy Green Pointu zamykają wieżowce Manhattanu. Owa bliskość Serca NY sprawi, iż dzielnica ta straci swój dotychczasowy, małomiasteczkowy charakter. Zaraz za ekscentrycznymi młodymi, którzy coraz chętniej osiedlają się w tej enklawie polskości, lansując modę na tę miejscówkę, przyjadą buldożery, robiąc miejsce dla wyższej, nowocześniejszej, drozszej zabudowy.

piątek, 9 maja 2008

Drezno



pamiątka po bratnim narodzie



brutalne putto :)

poniedziałek, 3 marca 2008

święty?



Jan Žižka

kościół w stylu las vegas












zbór Czechosłowackiego Kościoła Husyckiego, Praga 7


Z zewnątrz modernistyczna kamienica, niczym nie wyróżniająca się w pierzei. Okna jak wszędzie - udekorowane firankami i gdzieniegdzie talerzami anten satelitarnych. Jedyny znak sakralności, to niewysoka wieżyczka na osi, zwieńczona krzyżem o podwójnym ramieniu i złoty, monumentalny kielich. Kto by jednak głowę aż tak wysoko zadzierał...

sobota, 12 stycznia 2008

mój mały eksperyment ogrodniczy






i prawie wiosna.. prawie robi różnicę :)

poniedziałek, 12 listopada 2007

sesja 2006



a na ścianie samouczące się karteczki